Punkt Caritas / PZC
Parafialny Zespół Caritas — pomoc rodzinom w potrzebie, dyżury i zbiórki żywności.
Jak pomóc →Grupa mężczyzn z naszej parafii, którzy wspólnie się modlą, formują i posługują w życiu kościoła. Spotkania przy ważniejszych uroczystościach.
Wspólnie rozważamy Ewangelię z najbliższej niedzieli, a ksiądz pomaga zrozumieć jej przesłanie. To spotkania, które pozwalają lepiej poznać słowo Boże i realnie wpływają na codzienne życie.
Wspólnota modlitwy różańcowej. Członkowie codziennie odmawiają wyznaczoną dziesiątkę, ogarniając modlitwą całą parafię.
Parafialny Zespół Caritas — pomoc rodzinom w potrzebie, dyżury i zbiórki żywności.
Jak pomóc →Dokument obowiązujący w parafii oraz kontakt do delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży.
Otwórz dokument →Kliknięcie otwiera galerię bez opuszczania strony.
Wszystkie trzy są neogotyckie i ceglane, a mimo to każdy wygląda inaczej. Rozwiń wybrany kościół, żeby poznać jego wezwanie i historię.
Neogotycka świątynia z lat 1907–1908, widoczna z okolicznych pól. Parafia istnieje tu jednak od XIV wieku.
Pierwsza pisemna wzmianka o Wilkowie pochodzi z 1314 roku i wymienia drewniany kościół katolicki. Jeszcze w tym samym stuleciu powstała przy nim samodzielna parafia należąca do diecezji poznańskiej. Kościół uposażono w rolę, a plebanowi przysługiwał jeden łan ziemi, dziesięcina oraz meszne. Wieś należała wówczas do wielkopolskiego rodu Jeleni.
W XVI wieku, w okresie reformacji, świątynię zajęli protestanci. Po powrocie do katolików stała się filią parafii w Mostkach, ale z braku wiernych szybko popadła w ruinę — pod koniec XVII wieku brakowało już dachu. Katolicy chodzili wtedy na nabożeństwa do Lubrzy, ewangelicy do zboru w pobliskim Stoku.
Dzisiejszy kościół powstał w latach 1907–1908 jako świątynia ewangelicka, wzniesiona na wzniesieniu przy drodze do Świebodzina dzięki pomocy właściciela tutejszego majątku. Zbudowano ją z kostki granitowej i cegły, w stylu neogotyckim, jako budowlę jednonawową z prostokątnym prezbiterium. Masywna wieża kryta jest dachem dwuspadowym i zwieńczona latarnią.
Po dawnym drewnianym kościele katolickim nie został ślad budynku — w centrum wsi zachował się jedynie mur dawnego cmentarza. Po wojnie świątynię objęli katolicy i włączyli ją do parafii w Świebodzinie. Uroczyste poświęcenie odbyło się 8 września 1945 roku, w święto Narodzenia NMP; stąd dzisiejsze wezwanie i data odpustu. Od 15 sierpnia 2006 roku kościół znów jest świątynią parafialną.
Przez trzysta lat wieś należała do cystersów z Paradyża. Kościół stanął w połowie XIX wieku, w miejscu średniowiecznej kaplicy.
Ługów leży 3 km na północny zachód od Świebodzina, przy drodze do Lubrzy. Pierwotnie była to zapewne posiadłość rycerska, która przed 1257 rokiem częściowo przeszła na własność klasztoru cystersów w Paradyżu.
W XVI wieku dobra ługowskie na krótko trafiły w ręce szlacheckie, ale w 1562 roku wróciły do zakonników. Ponownie oddano je w zastaw w latach 1599–1602, żeby cystersi mogli zapłacić wysoki podatek na wojnę z Turcją; komisja biskupia oceniła to surowo i nakazała pilny wykup.
Na początku XVIII wieku skromną tutejszą kaplicą opiekowali się już księża ze Świebodzina — to oni udzielali mieszkańcom pierwszych chrztów i komunii. Gdy w XIX wieku państwo przejęło majątki cysterskie, wieś kilkakrotnie zmieniała właścicieli; od 1879 roku do I wojny światowej gruntami dworskimi zarządzała rodzina Student.
Dzisiejszy kościół stanął w połowie XIX wieku staraniem energicznego proboszcza parafii św. Michała w Świebodzinie, księdza X. Künzera. Prace prowadziła świebodzińska firma L. Kramma. Powstała ceglana, neogotycka świątynia jednonawowa, z charakterystyczną wieżą wyrastającą wprost z kalenicy dachu.
Księżna, która całe życie poświęciła ubogim. Zbudowała szpital przy jednym ze swoich zamków i dwa razy dziennie odwiedzała chorych, osobiście im posługując. Po śmierci męża wyrzekła się majątku, przeniosła się do Marburga i tam założyła kolejny szpital, zapraszając do swojego stołu najuboższych.
Kościół pod wezwaniem Chrystusa Króla Wszechświata, z 1855 roku — bez wieży, z wolno stojącą drewnianą dzwonnicą i wyposażeniem ze starszej świątyni.
Borów leży na uboczu, około 6 km na południowy zachód od Świebodzina, nad jeziorem Niesłysz. Przez stulecia wieś miała dwie części — kościelną i miejską — i ten podział ukształtował całą jej historię.
Pierwsza wzmianka z 1365 roku wiąże Borów z klasztorem cysterek w Trzebnicy. Później wsią dysponowali książęta głogowscy, którzy w 1379 roku darowali połowę miejscowości wraz z młynem proboszczowi świebodzińskiemu. Druga część była kolejno lennem joannickim i rycerskim, aż w 1508 roku stała się własnością miasta Świebodzina.
Miejski folwark, nastawiony na zboże i hodowlę owiec, rozwijał się pomyślnie, dopóki nie zniszczyła go wojna trzydziestoletnia. W 1696 roku miasto sprzedało część dóbr burmistrzowi Theodorowi von Sommerfeld. Miasto zachowało jednak aż do 1945 roku znaczny fragment lasów nad jeziorem, zwany „Stadtforst".
Pierwszą świątynię, zapewne drewnianą, wzniesiono tu już w XIV wieku. Najstarszy jej znany wizerunek to osiemnastowieczny rysunek F. B. Wernera: niewielki kościół jednonawowy z wieżą, otoczony murem. Mur częściowo przetrwał do dziś. Obecny kościół stanął w 1855 roku — ceglany, neogotycki, bez wieży, z pięciobocznym prezbiterium i niewielką sygnaturką na fasadzie, w której pierwotnie wisiał dzwon. Drewnianą dzwonnicę obok postawiono zapewne trzydzieści lat później. We wnętrzu zachowało się drewniane wyposażenie w stylu manierystycznym, przeniesione ze starszej świątyni.
Kościół nosi wezwanie Chrystusa Króla Wszechświata. Uroczystość pod tym tytułem przypada w ostatnią niedzielę roku liturgicznego, tuż przed Adwentem.
Pismo Święte nie opowiada o narodzinach Maryi. Tradycja przekazuje, że Jej rodzicami byli Anna i Joachim — pobożni małżonkowie, którzy mimo sędziwego wieku wypraszali u Boga dziecko. Święto przypomina, że Maryja żyła jak każdy człowiek: miała rodziców, rosła, pomagała w domu. Dopiero Jej zaufanie i odpowiedź na Boże wezwanie sprawiły, że chwalą Ją wszystkie pokolenia.
Źródła tradycji, historia święta i polski zwyczaj Matki Bożej Siewnej.
Wiedzę o rodzicach Maryi zawdzięczamy pismom apokryficznym, przede wszystkim Protoewangelii Jakuba z około 150 roku. Z tego samego źródła pochodzi opowieść o ofiarowaniu kilkuletniej Maryi w świątyni — pamiątką tego jest wspomnienie Ofiarowania NMP, obchodzone 21 listopada.
Nie znamy ani miejsca, ani daty narodzin Maryi. Przyjmując pierwszy rok naszej ery za datę narodzenia Chrystusa, przyszła Ona na świat mniej więcej między dwudziestym a szesnastym rokiem przed Jego narodzeniem.
Święto Narodzenia NMP powstało prawdopodobnie w Syrii, gdy po Soborze Efeskim kult maryjny wyraźnie się nasilił. Jego wprowadzenie przypisuje się papieżowi Sergiuszowi I w 688 roku, choć na Wschodzie obchodzono je wcześniej. Datę 8 września Kościół zachodni przejął właśnie ze Wschodu.
W Polsce święto nosi drugą nazwę: Matki Bożej Siewnej. Dawny zwyczaj nakazywał, by dopiero po tym dniu i po uprzątnięciu pól brać się do orki i siewu — ziarno rzucane w ziemię miała najpierw pobłogosławić Boża Rodzicielka. Do ziarna siewnego mieszano ziarno wyłuskane z kłosów poświęconych w uroczystość Wniebowzięcia. Tego dnia urządzano również dożynki. Na Podhalu święto nazywano Żytosiewną, bo wtedy sieje się tam żyto.
Trzy wsie na zachód od Świebodzina, trzy kościoły, jedna wspólnota. Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny należy do dekanatu Świebodzin – Miłosierdzia Bożego w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.